Po naprawdę udanej wizycie w Karkonoszach nadeszła pora na nasze najwyższe góry. Oczywiście nie mogło obyć się bez dramaturgii. Tym razem niespodzankę zgotowała nam pogoda ...
Tegoroczne lato nie mogło obyć się bez wyjazdu w góry. Jako że wyjazd w Tatry był zaplanowany dopiero na sam koniec wakacji a w domu usiedzieć ciężko zrodziła się szalona myśl - jedziemy w Karkonosze :)